w pucharze Uefakurde no, gdzies te punkty do uefy musimy zdobywac
Piwus wszyscy rozumieją na czym polega kibicowanie i na tej podstawie nikt nie odbiera kibicom Wisły prawa do wiary w to że ich klub stoi na straconej pozycji i nie ma szans ugrać czegokolwiek w meczach z Barcą, ale czy to że jesteście kibicami i opieracie się na wiarze musi oznaczać że każdy kto wam te szanse odbiera powołując się na racjonale argumenty musi być odrazu "frustratem", "ignoranetem" i "ultrapesymistą"
I jeszcze jedno, co to za przymus kibicowania polskim zespołom w europejskich pucharach
A jeśli już kibicuje tej Barcelonie, to czy nie mogę być przekonany że wygra, mimo że wszystko przemawia za moim stanowiskiem bo jestem w mniejszości i jestem "politycznie niepoprawny" czy jak to tam będzie w języku kibica


