3. runda el. LM: FC Barcelona - Wisła Kraków [dwumecz]

Awatar użytkownika
petru
Administrator
Administrator
Posty: 11826
Rejestracja: 05 lis 2004, 22:37
Reputacja: 680
Kibicuję: Konstytucja
Lokalizacja: 4 lipca 1921, hotel Overlook/ ultima Thule

Post autor: petru » 13 sie 2008, 19:16

Większość postów sprowadza się do lolów, świeczek, teksty: "skoro już musimy to grać, to trudno, byle tylko nie narobili kontuzji" + kuman pod czasu do czasu kogoś nazwie polaczkiem. To ABSOLUTNIE nie jest zadufanie.
rkoeman pisze:wisla wygra wysoko. tylko co pozwala ci miec taka nadzieje?
Wiara w to, że Bóg jest Polakiem i jak akurat nie zapije to wywali światło na tym waszym Campie. I to będzie początek waszego końca. Jak uczy historia, Polak jak zaskoczy rywala, to zgniata go na miazgę.
rkoeman pisze: nie widzisz ze swiat pilkarski uciekl polskim druzynom klubowym o lata swietlne
Nie widzę. O, choćby tutaj nie widzę:
piwus pisze:Co do meczu nie mam żadnych oczekiwań z wyjątkiem nadziei na brak blamażu.
(L)oczkerson pisze:każdy kto wam te szanse odbiera powołując się na racjonale argumenty musi być odrazu "frustratem", "ignoranetem" i "ultrapesymistą"
Generalnie to tak, bo jeszcze trzeba mieć styl, a waląc tekstem: "bo to Polska właśnie", "jak przegrają, to będą zasłaniać sie kontuzjami", "polactwo podnosi splesniala glowke" to niektórzy zasłużyli sobie na mocniejsze określenia niż "ultrapesymista" :lol2:. Pomińmy, że żaden zwrot nie został przeze mnie użyty.

PS. Taki wynik w Barcelonie:

Wróć do „Puchary Europejskie”