Zagralismy bardzo dobrze, Wisla nie zmusila do zadnego wysilku; nawet Pedrito robil z graczami mistrza Polski co chcial. Nowe nabytki pokazaly sie z jak najlepszej strony.
Barca Pepa , juz widziac,ze bedzie inna , niz Ryja ale nawet moze byc. Duzo skrzydel,mniej srodkiem i co mnie najbardziej zaskoczylo,to zdecydowanie mniej bezproduktywnego podawania pilki pomiedzy obroncami. Szybko nasze akcje szly do przodu czy to gora,czy dolem (prostopadle pilki Marqueza,Xaviego).
Czemu grali na zolto?



