(L)oczkerson pisze:De Ceglie i Marchiso to nie ta klasa , owszem dobrzy na Empoli ale napewno nie na wygorowane zyczenia kibicow Juve .
De Ceglie nie grał w Empoli, więc chyba niespecjalnie wiesz o kim piszesz.
Tu chyba chodzilo o to, ze ci dwaj pilkarze sa dobrzy za zespol pokroju Empoli. I tu myhalek ma racje. Nie wierze, ze oni beda odgrywac wieksza role w Juve.
Co do skali talentu to sie zgadzam, ze jest ogromna. Z tym, ze musisz pamietac, ze on gral dotychczas w Empoli- slabym zespole gdzie byl gwiazda. Pewna niewiadoma jest jak poradzi sobie w Juve, gdzie bedzie jednym z wielu. pato ma nad nim ta przewage, ze juz pol sezonu gral mecze o najwyzsza stawke i swoista aklimatyzacje ma juz za soba. Sebastiana to dopiero czeka. Dodatkowo on nie bedzie gral za czesto- narazie pozycja Nedveda jest nie podwazalna.(L)oczkerson pisze:esli mowa o skalę talentu i umiejętności Giovinco to ja nikogo do nich przekonywać nie muszę, on już regularnie pokazuje ile potrafi i z czasem będziecie musieli przyznać jak dobry jesty, tak jak po 3 latach przekonaliście się że porównywanie Didy do Buffona to był z waszej strony przykry żart. I to własnie Giovinco robi tą różnicę w polityce transferowej, bo nikt nie kupił czy ściągnął z wypożyczenia gracza tak nieprawdopodbnie utalentowanego jak Giovinco właśnie
Boriello bedzie napewno zmiennikiem, ale Flamini zapowoada sie , ze bedzie gral w pierwszym skladzie, bo narazie prezentuje sie najlepiej z naszych wszystkich defensywnych pomocnikow.(L)oczkerson pisze:A jesli mowa o Borellio i Flaminim
(L)oczkerson piszesz caly czas jaka to Viola bedzie silniejsza, jakie to zrobila super transfery (temat na oddzielna dyskusje bo wcale nie uwazam, zeby byly jakies super), jakie to Juve jest silniejsze niz w zeszlym sezonie, ale w ogole nie wspominasz o tym, ze takze Milan jest duzo silniejszy, ma duzo bardziej wyrownana i ustabilizowana kadre, zrobil dobre wzmocnienia. Tego nie mozna pomijac.
edyta:
(L)oczkerson pisze:Cytat:
Jankul- w formie jeden z najlepszych lewych ligi
Kiedy on był w formie Question
W sezonei w ktorym wygrywalismy LM byl chyba naljlepszym lewym ligi. W ubieglym nekaly go kontuzje. Teraz jest zdrowy i wszystko wskazuje na to, ze jest w formie. O lewa jestem spokojny.
Czy od Doniego? Dyskutowal bym. Wystarczy zeby nie popelnial glupich bledow i na Milan walczacy o mistrza wystarczy.(L)oczkerson pisze:Bramkarz poza wszelką wątpliwością duzo gorszy od Buffona, Cesara, Freya czy Doniego
(L)oczkerson pisze:I to miom zdaniem jest bład, zarząd zamiast patrzyć kogo potrzebuję i kto najlepiej się nada kupił Ronaldinho, w którym jest ślepo zakochany. Moim zdaniem lepiej dla Milanu by było gdyby Pato miał partnera w ataku, bo on nie nadaje się na szpicę, a Kaka mógł być jedynym rozgrywającym w ofensywnej pomocy, a i by było na kogo dośrodkować, więc można by grać skrzydłami, co kiedyś w Milanie bylo silnym elementem, a teraz prawie nie istnieje
To jest bardziej zlozona kwestia. Bo wydaje mi sie, ze tu byl pewien dylemat. Albo kupujemy R10 i ulepszamy "choinke"(czyli przypominam ustawienie, ktore dalo nam LM), albo kupujemy kogos pokroju Ade i wracamy do naszego 4-3-1-2. Zdecydowalno sie na 1 wariant i, jesli R10 wroci do swojej dobrej, starej formy(a wszystko wskazuje, ze wroci), bedzie to strzal w 10. Przyjscie Borielo sprawilo, ze zawsze mozna probowac grac 2 klasycznymi napastnikami.



