AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Post autor: (L)oczkerson » 14 sie 2008, 16:17

De Ceglie i Marchisio [...] Nie wierze, ze oni beda odgrywac wieksza role w Juve
I nie poto przychodzą mają być zmiennikami, których JUVE brakuje, a w reprezentacji pokazują że umiejętności do tej funkcji im nie brakuje
Z tym, ze musisz pamietac, ze on gral dotychczas w Empoli- slabym zespole gdzie byl gwiazda
Ja Giovinco głównie oceniam po występach w reprezentacji na przestrzeni ostatniego roku, gdzie był beapelacyjnie największą gwiazdą, juz nie na tle Abate, Pozziego czy Venitucciego a na tle Montolivio czy Giuseppe Rossiego
Milan jest duzo silniejszy

Ale oczywiscie że jest, nie mam planu tego negować, ale chodzi mi jedynie o to że Viola dokonała na tyle dużych wzmocnień, że nie można uważać jej za zespół, który nie będzie wstanie nawiązać walki z Milanem i tyle :!: Bo na samym początku ktoś napisał że liczą się tylko 4 zespoły (czyli w domyśle Viola już nie) a z tym się totalnie nie zgadzam
Czy od Doniego? Dyskutowal bym
Ja Doniego oceniam bardzo wysoko (oczywiście niżej niż pozostałą 3) i napewno był lepszy w zeszłym sezonie niz Abbiati w Atletico

A do tego że "choinka" jest lepsza od gry 2 napasników to mnie nie przekonasz i tyle :twisted:
Maciek (interista) pisze:Wedle takiego porównania to Milan jednak więcej zyskuje na tym mercato
takie podejście jest głupie bo wystarczy założyć że Giovinco wygryzie Nedveda, (a do końca sezonu to się stanie napewno, skoro Pavel idzie na emeryturę) i że Amauri wywalczy miejsce w 11 (a narazie prezentuje się lepiej od Treze i już JUVE ma 4 :wink:
Maciek (interista) pisze:Ronaldinho bardzo ciężko ocenić, a postawa tego piłkarza jest jednak decydująca dla ostatecznej oceny tegorocznych transferów.
Dokładnie. R80 to nie jest transferowy pewniak, może okazać się wielkim wzmocniem, ale puki nim nie jest ja uważam że JUVE dokonało większych wzmocnień, jak się stanie że będzie wielki to oczywiście już nie, ale jak mówiłem narazie wielkie jeszcze nie jest

Wróć do „Włochy”