Hleb zostal sprowadzony głownie z mysla, ze bedzie zastepcą Deco. Jest to srodkowy pomocnik, ktory raczej na skrzydle radzi sobie srednio, a zwlaszcza jak boczny napastnik. Owszem od biedy moze tam zagrac, ale nie caly czas.
Jesli nikogo juz nie kupimy to tragedii nie bedzie, ale mysle, ze jeszcze jeden transfer sprawilby, ze nasza kadra bylaby stabilniejsza i ewentualne kontuzje nie bylyby az tak bolesne odczowalne, a wszyscy i tak sie nagraja bo meczy jest sporo. Z reszta rok temu po przyjsciu Henry'ego dyskutowano nad tym, ze mamy zbyt duzo zawodnikow w ofensywie, ze bedzie sie przez to psuc atmosfera - bo gwiazdy beda nie pocieszone, ze nie graja, zastanawiano sie nawet nad zmiana taktyki, na taka która umozl;iwia grac wszystkim crackom w wyjsciowej jedenastce. Okazalo, ze problem sam sie wyeliminowal poprzez kontuzje i duza ilosc meczow do rozegrania podczas calego sezonu.



