Ufff ale emocje dzisiaj! Wyrównany pojedynek Holandii z Argentyną. Holendrzy mieli swoje okazje, najlepszą zmarnował Drenthe. Albicelestes też mieli 100-procentówki - Aguero znów był niestety nieskuteczny. Messi znowu fenomenalnie. Pokazuje, że jest najlepszym piłkarzem na świecie. Ten, kto zachwycał się podaniami Riquelme niech zobaczy dzisiejsze podanie Leo przy drugim golu. Do co milimetra wymierzył. Riquelme z meczu na mecz chyba co raz słabiej gra, dzisiaj wszystko ciągnął Messi. Szkoda, że Kun dalej bez formy. IMO powinien usiąść na ławce, nie rozumiem czemu Batista posadził Lavezziego. Teraz macz z Brazylią i znów trzeba będzie przebić się przez kolejny mur chiński. Taktyka z 4 obrońcami, 5 DM-ami i 0 napastników na razie przynosi Brazylii sukces. Boję się, że Dundze znowu się uda.
Największa niespodzianka jak na razie - odpadnięcie Włochów. Nawet szkoda, bo ani razu ich nie zobaczyłem, a mieli walczyć o złoto...


