GKS Katowice 1:1 Odra Opole
Piłkarsko to jedna wielka żenada a nie widowisko. Nasi zawodnicy się skompromitowali przed swoimi kibicami, nie grając dosłownie nic! A w dodatku tracąc gola w 89 minucie na 1:1. Pierwszą bramkę w barwach GieKSy zdobył Sobczak, jednak jego gra w dzisiejszym meczu jak reszty, to wstyd. Po 5 spotkaniach mamy tylko 5 punktów, a przypomnę, że naszymi rywalami był: Tur, Kmita, Znicz, Wisła i Odra, więc Ci najgorsi są przed nami... Piłkarze obiecywali walkę o awans, ale kolejny raz na gadaniu się skończy zapewne.



