Jednak nie ma 3 pilkarzy na jedna pozycje, rezerwowy Ballack(tak przypuszczam) i Anelka, bo sorry ale Sheva jest w Cheslea na rowni z chlopakami, ktorzy przychodza zapisac sie do szkolki. Dodatkowo Anelka jest rzucany na skrzydlo, wiec nie wiem jak tam z zaufaniem Scolariego do Maloudy czy Cole'a, ale jestem przekonany, że zobacze Francuza na lewej stronie.Mentor pisze:PS: Nie to żeby mnie specjalnie interesowała sytuacja Chelsea, ale tam to dopiero będą mieli przechlapane. Essien, Ballack, Lampard, Deco, Anelka, Drogba, Shevchenko - żaden nie może przecież być rezerwowym Jeszcze 'gorzej' niż u nas.
Mentor pisze:Jasne. Wszyscy będą marudzić i niczego nie będzie.
Henry marudzil o grze na lewej stronie napadu to co bedzie z ławką.
Naprawde nie wiem po czym wnioskujesz, że pokladam nadzieje w Titim. Raczej spodziewam sie gry na poziomie pierwszego sezonu w Katalonii. Ja poprostu nie widze miejsca dla gracza, ktory ma okreslona marke i nie jest powiedziane ze pogodzi sie z lawka. Nie chce sytuacj gdzie na srodek napadu bedzie Eto'o Henry i Bojan, bo straci Krkic i do tego jestem przekonany.Mentor pisze:Tak czy inaczej widzę u Ciebie pewien paradoks. Z jednej strony baaardzo narzekasz na Henryka a z drugiej pokładasz w nim duże nadzieje nie martwiąc się o naszą lewą stronę
rozgrzewka trwa, prezentacja na poziomie



