Widziałem tylko dogrywkę Argentyny i Holendrów. Messi pokazał się w niej z bardzo dobrej strony. Ostatnie 5 minut bardzo emocjonujące bo pomarańczowi siedzieli pod bramką Argentyny tylko że nic z tego nie wynikało. Groźny wyrzut a autu w pole i 2 lub 3 rzuty rożne.
Z drugiej strony to dobrze że nie strzelili bo półfinał będzie stał na bardzo wysokim poziomie. Zarówno Brazylia jak i Argentyna bardzo poważnie myśli o złocie.



