Oglądacie to? Łączę się z Wami w bólu jeżeli tak.
Gramy beznadziejnie. Nie chce mi się za dużo pisać bo aż się zdenerwowałem poziomem widowiska, ale pochwalę Toure i Hleba bo grają przynajmniej nieźle. Reszta za słabo. Nie mamy napastnika. Bojan gra bardzo słabo a Henry nie gra jak napastnik tak więc albo niech wejdzie Eto'o za Bojana albo Titi na środek a Pedro w jego miejsce. W pomocy nie ma kto rozgrywać więc potrzebny jest przynajmniej jeden z dwójki Xavi-Iniesta. Puchar Gampera zawsze był ładnym widowiskiem dla kibiców, ale dziś jest fatalnie. Pocieszam się tym, że druga połowa chyba nie może być gorsza w naszym wykonaniu...
Jarzinho
Jeżeli Ty tak mocno obawiasz się fochów Henryka to się nie dogadamy. Jak dla mnie może powędrować na ławkę jak tylko znajdzie się ktoś lepszy od niego. Skoro Eto'o musiał udowadniać swoją przydatność to Francuz tym bardziej powinien. Jak będzie strzelał fochy to poleci a przynajmniej tak powinno być. Zobaczymy co zrobi Pep. Jeżeli nikogo nie sprowadzimy to nie zrobi nic bo nie będzie miał pola manewru, ale mam nadzieję, że stanie się inaczej.
Ja tam nie kibicuję Bojanowi tylko Barcelonie. Wolę, aby stracił Krkic niż cały zespół.Jarzinho pisze:Nie chce sytuacj gdzie na srodek napadu bedzie Eto'o Henry i Bojan, bo straci Krkic i do tego jestem przekonany.
Co nie oznacza oczywiście, że ewentualny transfer Arszawina miałby się odbić jakoś szczególnie negatywnie na Bojanie. Andriej też nie musi być kluczowym zawodnikiem pierwszego zespołu. Niech walczy o skład z Titim. To normalna, zdrowa sytuacja. Nie oszukujmy się. Henry gra tylko dlatego, że nie mamy innej opcji.
[EDIT]
Nie wiem jak to się stało, ale wygraliśmy. Do 73 minuty (gol dla Boca Juniors) graliśmy tak beznadziejnie, że aż zęby bolały. Po straconej bramce zaczęliśmy dopiero trochę grać. Iniesta pokazał jaki z niego napastnik psując dwie setki a na bramki dla Barcelony musieliśmy czekać aż do doliczonego czasu gry. Takiej bramki Puyola jeszcze chyba nikt nie widział


