Milan - Juventus 2
kurs: 2,5
Obie drużyny są mocno osłabione, jednak wydaje się, że to Juventus jest w stanie łatwiej zastąpić swoje bramki. Nieobecność Iaquinty i Treze zrekompensuje Del Piero i Amauri, brak Zebiny da pewne miejsce Grygerze na prawej stronie obrony, brak Zanettiego to gra Sissoko i Poulsena. Jedynie Camoranesiego nie da się zastąpić. W Milanie gorzej, środek obrony z Favallim i Bonerą to niemal żart, Seedorf jedynym ofensywnym pomocnikiem, więc powinien zostać zatrzymany przez Sissoko i Pulsena, wraca Inzaghi, ale całego meczu pewnie nie rozegra. Juventus ma już pierwszy mecz o stawkę za sobą, wydają się być w formie, Milan dopiero buduje formę - a i to im nie idzie, bo mecze przygotowawcze kończą się porażkami.
Co jeszcze? Mecz na San Siro, co im ostatnio nie służyło. No i przez 45 minut ma zagrać Dida



