Piotr pisze:Wicemistrzostwo Europy z Portugalią-grali na swoim terenie, a tak jest duzo latwiej, a poza tym to jednak zawiodl, bo wszyscy spodziewali sie tytulu dla Portugalii.
Nie jestem jakims idolem Scolariego, ale osiagnal z Brazylia mistrzostwo świata, ktore przed nim nie potrafili wygrać inni przez 12 lat a po nim conajmniej 8. JEdnak potencjal Brazylii sie nie zmienia. Wygrywać z zajebistymi takze trzeba potrafic.
Druga sprawa Portugalia, zaryzykuje i powiem, że wyciagnal maksa z nimi. Przypomne ze wielu przed nim majac Pokolenie Figo, Pinto, Costa itp nie potrafili wygrać nic, totalnie nic.
Piotr pisze:Co prawda udalo sie znowu fartownie ograc Anglikow, ale juz z duzo słabszą kadrowo druzyną Niemiec sobie nie poradzili. Dalej to juz parodia druzyny. Jak mozna dysponując tak swietnie usposobioną w ofensywie kadrą nie tylko nie wygrac, ale przegrac z naszą słabą piłkarsko kadrą.
Czy aby ograć Anglie potrzeba miec farta, wystarczy, że Anglicy sa frajerami przeciwnicy nie musza wiele od siebie dokladać.
Co do szans to tak samo jak w poprzednim sezonie dwojka MU - Chelsea. Inni moga tylko mowić, bo kadrowo odbiegaja od w/w ekip.



