Tak z ciekawości, to kiedy prócz finału LM płakał ostatnio? Bo ja kojarzę przegrany po karnych z Arsenalem finał FA Cup w 2005 i finał Euro 2004. No ale wiecznie płaczącyFeRo pisze:widok wiecznie płaczacego cristiano wywołuje u mnie negatywnie emocje.
Uprzedzając głupie komentarze - nie, nie lubię Ronaldo. Po prostu wkrzają mnie takie tępe, zaślepione teksty.
Tak.btw. to pierwszy sezon premiership gdzie liczba rezerwowych rowna sie siedmiu ?



