Ktos zaraz powie ze jestem glupi niefajny i przeciez Raul jest git bo strzelil 18 bramek. Fajnie, tylko co z tego? W zespole ktory strzelil najwiecej bramek w lidze, wygral najwiecej meczy, grajac przez caly sezon na szpicy - czy 18 bramek to jest taki ekstra wynik? Majac na uwadze ze taki Guiza w przecietnej Mallorce walnal 27... Obstawiam, ze majac takiego Torresa na szpicy kosztem kapitana, bramek byloby ok ~30.
Uff dobra, frustracja wyladowana. Co do meczu - wynik fajny, do odrobienia. Schuster chyba celowo desygnowal do gry Salgado zeby bylo ciekawiej, nie tak latwo i zapewnic jakies emocje w rewanzu. Najpierw pozostawienie Villi sam na sam, potem odbicie pilki ktora Iker ledwo wyciagnal spod poprzeczki - a juz potem 'asysty' przy bramkach Maty i Villi. Ja wiem ze zawodnik zasluzony itd, ale czy naprawde zarzad nie moze go odeslac na zasluzona emeryture ew. sprzedac bylegdzie? Polbiedy Superpuchar, ale ja nie przezyje jesli w 1/4 finalu LM z Milanem za kontuzjowanego Ramosa wejdzie Salgado
Za to duzy plus dla M. Torresa za gre, pewny i malo bledow, nie dal pograc Joaquinowi, zaskoczyl mnie swoja gra. Szkoda ze w ofensywie juz bieda, ale cos za cos. Czasami sie jednak zastanawiam czy nie za wczesnie dano odejsc R. Carlosowi... moze Marcelo chociaz w czesci zrekompensuje pustki w przodzie po lewej stronie.
Btw, Schuster Metzeldera po prostu nie lubi, Niemiec jest kontuzjowany, czy tez po prostu ot tak desygnowal do gry Garcie zeby nie bylo za latwo?
O, i przynajmniej nikt nie bedzie narzekal ze krotkie posty pisze, hehe.



