Valencia CF (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Valencianista
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 210
Rejestracja: 01 lip 2006, 9:30
Reputacja: 0
Lokalizacja: Stalowa wola

Post autor: Valencianista » 18 sie 2008, 13:11

lisek_chz pisze:Po sparingach byłem sceptycznie nastawiony do Emeriego i drużyny, bo porażka z Borussią Moenchengladbach czy z Newcastle na pewno nie napawały optymizmem.

"Goły" wynik na pewno.Bo już styl w jakim zagrała Valencia (szczególnie w spotkaniu z Newcastle) był dobry.
Wczorajszy mecz jest najlepszym w wykonaniu Nietoperzy od dawna.Bardzo dobrze zagrał Albelda.Przerwał sporo akcji,dużo biegał,to był David jakiego chcielibyśmy oglądać.
Pozostanie Joaquina to raczej pewnik.Cała sprawa z pojawieniem się jego nazwiska z mercato raczej miała mu przypomnieć,że nie dostanie nowego kontraktu.A odejście Arizmendiego (pupilka Koemana :evil: ) tylko potwierdza pozostanie Joaquina.
Znakomicie przypomniał się kibicom Realu Mata.Ten młodzian może usadzić na ławce Vicente.Ma wszystko by zostać gwiazdą w tym sezonie.Już końcówka poprzedniego sezonu była świetna w jego wykonaniu.Początek obecnego jest co najmniej tak samo dobry jeśli nie lepszy.



lisek_chz pisze:A o Milito chyba można zapomnieć, bo bez sprzedzaży Zigicia, Valencia nie kupi następnego napastnika. Ewentualnie Zapater, ale w pomocy też już gęsto.

Soriano zapewnia,że do najpóźniej 26 lub 27 sierpnia klub pozyska napastnika.Nieoficjalnie mowa jest o dwóch zawodnikach: Luis Saha i Diego Milito.Odejście Zigicia to kwestia dni.Pytanie tylko ile odzyskamy pieniędzy za Serba :?:

Wróć do „Hiszpania”