Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18616
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2439
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Kluchman » 18 sie 2008, 20:30

Nie :!: Guti w poprzednim meczu (z Eintrachtem) gral obok van der Vaarta. Kto wypadl lepiej? Co wniosl do gry Guti swoim wejsciem wczoraj na boisko? Straty. Maryska gra slabo przez caly okres przygotowawczy bez wyjatku czy gra sam, z Rafa, Sneijderem czy kimkolwiek innym. Dal tylko jedno, moze dwa naprawde dobre podania i stracil mase pilek. Jak to sie ma do van der Vaarta? Ktory w debiucie strzelil bramke, zaliczyl asyste i poza tym tez gral dobrze, ktory z Eintrachtem gral lepiej od Gutiego i ktory wczoraj pomimo slabszego wystepu tez nie wygladal gorzej od Maryski. Wczoraj Rafael wygladal gorzej niz we wczesniejszych spotkaniach, ale nie on jeden. Gorzej wygladal Robinho, nienajlepiej gral De la Red, a Diarra nie jest najlepszym partnerem do rozgrywania akcji. Ponadto w ataku byl zamulajacy, malo ruchliwy i prawie zawsze tracacy gdy juz mial pilke Raul oraz Ruud, ktory forme wyglada na to, ze ma dobra, ale on moze tylko wspomoc troche kolegow w rozgrywaniu akcji - nie bedzie wykonywal zadan Raula. Boki obrony pomine. Takze trzymajac sie terminologii okresu to Guti ma teraz wyjatkowo dlugi co jest niepokojace. I bron sobie go zaciekle jak chcesz, ale ja jestem pewien, ze Guti tak dobrego sezonu jak poprzedni niestety nie powtorzy. Chcialbym sie mylic i zobaczyc te jego kilkanascie asyst i dobra gre przynajmniej w polowie spotkan. Niestety nie wierze w to.

Za to jestem pelen wiary w to, ze van der Vaart bezie sie rozkrecal i z biegiem czasu, gdy dobrze zgra sie z kolegami bedzie kluczowa postacia w srodku boiska - mozgiem.
Ostatnio zmieniony 18 sie 2008, 20:41 przez Kluchman, łącznie zmieniany 1 raz.

Wróć do „Hiszpania”