Gdyż w razie powodzenia zyskalibyśmy wspaniałego napastnika za stosunkowo niewielkie pieniądze. Każdy z nas wie jakimi możliwościami Andriey dysponuje i co będąc w formie może dać zespołowi. Gdyż da to Carlo więcej możliwości taktycznych, jak np. granie dwoma typowymi napastnikami w razie potrzeby. W razie zaś niepowodzenia całego przedsięwzięcia Szewa zwyczajnie wróci do Chelsea. Tak jak pisałem, dla mnie dużo nie ryzykujemy a możemy wiele zyskać.Mates pisze:Po co nam taki eksperyment
Dlaczego miałby popsuć atmosferę? Uważasz że reszta drużyny miałaby mu za złe że odszedł? Wybacz, ale w to nie wierzę- to dorośli ludzie, zawodowcy, z którymi Szewa zdobył praktycznie wszystko co można w klubowej piłce. Prędzej przychylałbym się do opinii że przywitają go z otwartymi ramionami.Mates pisze: Po co ryzykowac, ze przyjscie Szewy pospuje atmosfere w druzynie?



