Nie rozumiem nadal co jest złego w fakcie, że właśnie w Lahmie upatrywałem następcę Neville. Wczorajszy mecz z Belgią utwierdził mnie w przekonaniu, że Niemiec należy do ścisłej czołówki piłkarzy grających na tej właśnie pozycji. Nigdy nie twierdziłem, że włączanie rezerw do pierwszego składu jest chybionym pomysłem, bo przecież o to chodzi. Tylko, że prawa obrona IMO kuleje już od dawna. Brown gra w kratkę, albo dobrze, albo beznadziejnie, a broniąc tytułu na wpadki miejsca nie ma.
Porównanie do Barcelony. Milanu i Liverpoolu w kontekście LM może okazać się prorocze, bo patrząc na historię i osiągnięcia tych drużyn nie sposób nie zastanowić się nad takim zagrożeniem.
Skrzydłowy ? Czemu nie, ale po informacjach dotyczących Schweinsteigera, Lahma, Berbatova ( który złożył autograf na koszulce Manu ), czy Huntelaara śmiem wątpić, że dołączy ktokolwiek. Dalej wielką niewiadomą jest Manucho.
Dużo tego wszystkiego, a dokładając plagę kontuzji nie za ciekawie wyglądają nasze szanse na trzy punkty w najbliższych, arcytrudnych spotkaniach.



