Moje porównanie było równie zabawne jak Twoje co doChłopie mylisz pojęcia. Nikt - poza tobą - nie pisze o żadnym skakaniu z mostu czy rozwodzie. Tu chodzi o alkohol. Jedno piwo, dwa, czy karton flaszki tego nie wiadomo, ale jak zapewne wyczytałeś rzecznik Marta Alf potwierdziła, że chodzi o libacje. Jeśli pracodawca pozwala ci pić w pracy (pozdrawiam swojego bo my możemy Razz ) to pij, jeśli nie to lepiej nie daj się złapać.
porównywania normalnej pracy do futbolisty. Prawie każdy piłkarz po meczu pije. I to jest dla mnie jak najbardziej normalne. Mecz się skończył zadanie wykonane, czas na rozluźnienie. Wielokrotnie już o tym mówił Kowalczyk a inni potwierdzają nieoficjalnie(chlają i przez całe zgrupowanie). I nikt się oto nie rzuca. Holender wprowadza jakiś zakaz że z pokojów nie mogą wychodzić, a co oni są na kolonii i dostali karę za słaby mecz?
PS. http://www.weszlo.com/news/884
http://www.weszlo.com/news/883
Wszyscy na tych zgrupowaniach chlają i to wszystko. A trzej zostali wykluczeni



