McSuchy pisze:Dlaczego miałby popsuć atmosferę? Uważasz że reszta drużyny miałaby mu za złe że odszedł?
Tak wlasnie uwazam. Sluchajcie czy wy jako kibice calcio znajac jakie miejsce w sercu kazdego Wlocha (dodam dumnego Wlocha, bo wlosi sa bardzo dumnym narodem) wyobrazacie sobie sytuacje, ze Mancini czy Chivu wracaja do Romy bo im sie w Interze nie uklada, albo, ze nagle Ronaldo wraca do Interu? Ja nie wyobrazam sobie tego tak samo jak tego, ze Szewa do nas wraca. Watpie czy ludzie pokroju Rino czy Paolo, ludzie majacy naprawde Milan w sercu potrafiliby przyjac z otwartmi rekami kogos kto, wedlug mnie wypial sie na Milan, kogos kto pierwszy uciekal z, wtedy wydawalo sie, tonacego okretu. Watpie czy zaakceptowali by go kibice. IMHO nie jest nam potrzebny, bo zyski z tego transferu najprawdopodobniej bylby duzo mniejsze niz straty.
McSuchy pisze:Gdyż da to Carlo więcej możliwości taktycznych, jak np. granie dwoma typowymi napastnikami w razie potrzeby.
To daje Carlo Boriello. Do czasu jego powrotu ogrywany bedzie Paloschi. IMHO rozwiazanie optymalne.



