Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Post autor: (L)oczkerson » 22 sie 2008, 14:19

czasem przepłacić się opłaca :wink:
np. Wedy gdy odchodzi ktoś dla klubu nieoceniony i ma się do wyboru, albo załatać dziurę w squadzie i przepłacić, albo nie przepłacić i zostać z wybrakowanym squadem.
Tak wiec jakby tak się sytuacja rozwineła że Robinho odejzie i przejdzie Joaquin, to nikt nie będzie mówił o tym że Real zawalił płacąc 25 mln, a o tym że zawalił bo pouljąc na Ronaldo strzelił sobie w stopę i doprowadził do odejścia Robinho.
Ale czy do tego naprawdę jest tak blisko :?: :think: Bo dla mnie to jednak dalej totalnie nieprawdopodne...

Wróć do „Hiszpania”