Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

cruel
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5682
Rejestracja: 18 wrz 2005, 21:14
Reputacja: 337

Post autor: cruel » 22 sie 2008, 16:52

vakabayashi pisze:
cru pisze:Brawa dla Calderona - sadze, ze wlasnie w tym momencie zapewnil sobie przegrana w kolejnych wyborach.
czym? :shock:

tym że robinho jest smutny i przybity i że marzy o grze w anglii?
myślisz że teraz dopiero riberio wpadł na pomysł pójścia do Chelsea? przecież riberio z ruskiem gadał juz na pewno od czerwca

tym że robinho chce 6 mln tyle co najlepsi w klubie?

proste pytanie czy robinho jest u nas w pierwszej 11 - nie :!: więc po co dawać mu 6 mln - skoro i tak przegra walke z Robbenem
Calderon sie zblaznil, chcac za wszelka cene pozyskac CR7 i uzyc Robinho jako karty przetargowej. Sprawa CR7 upadla, a Robinho po prostu wykazal sie ambicja - nie wydaje mi sie ze chodzi tutaj o kase, bo dobry kontrakt i tak by wynegocjowal, ale wlasnie o fakt jak byl potraktowany przez prezesa. Nie mam tutaj pretensji do niego, mam pretensje wlasnie do zarządu.

A fakt ze Robinho dostaje nizsza pensje niz Salgado to tez inna historia.

Wróć do „Hiszpania”