Zresztą nieważne, bo nie o tym miałem pisać. Senderos przeszedł na wypożyczenie do Milanu. Wszędzie o tym trąbią więc uznaje to za info oficjalne. Jakoś specjalnie nie żałuje, bo nigdy za Szwajcarem nie przepadałem. Miał w Arsenalu jeden w miarę przyzwoity sezon, a potem kiedy by się nie pojawił na boisku to coś knocił. Jak oglądałem go na boisku to bałem się żeby nie zepsuł kolejnej piłki. Może na San Siro jego telent rozbłyście pełnym blaskiem
Ciao Philippe.



