No co zrobisz ... nic nie zrobisz. Wenger jak sobie ubzdura pewne schematy to mało kiedy zmienia zdanie. Pewnie, że Song dałby więcej drużynie grając na DM'ie, bo jak dla mnie to w obronie mamy obecnie komplet i nie ma co eksperymentować (na to przyjdzie czas gdzieś koło grudnia/stycznia jak spadnie na nas prawdziwa plaga urazów - odpukać oczywiście).
Jak bym zaś przestawił nieco napad i pomoc. Jeśli Cesc nie dojdzie do zdrowia na Newcastle to grałbym z Songiem i Samirem na środku, a Theo i Robinem na skrzydłach. W ataku Nicklas i Ade. Może Holender więcej do drużyny wniesie na skrzydle, bo jak do tej pory w napadzie statystuje. Już wystarczy, że mamy Eboue w składzie, kolejnego osłabienia nam nie trzeba ...



