Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Awatar użytkownika
McSuchy
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 175
Rejestracja: 05 lip 2006, 11:38
Reputacja: 0
Lokalizacja: Psary (woj.Śląskie)

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post autor: McSuchy » 26 sie 2008, 9:13

Chlopaczek pisze:Naprawde jak tak na to patrze to wydaje mi sie ze pilkarze do Milanu sa ostatnio dobierani bez ladu i skladu.
Dla mnie zaś wszystko układa się w logiczną całość. Zarząd wzmocnił każdą z formacji zarówno zawodnikami aspirującymi do pierwszego składu, jak i zmiennikami którzy dadzą znacznie szersze pole manewru trenerowi w wypadku kontuzji. Nie powinna powtórzyć sie sytuacja że tak naprawdę nie mamy kim grać na bokach obrony (bo Jankul kontuzja, Oddo bez formy)- przyszli Zambrotta i Antonini. Seedorf nie może już czuć się jak "święta krowa" i wraz z przyjściem Ronaldinho, być pewnym miejsca w pierwszej jedenastce (dotychczas ofensywnych pomocników mogących grać w podstawowej jedenastce mieliśmy aż 2 :? ). Przyjście Borielo i Shevy powoduje że z powodzeniem możemy grać zarówno "choinką" jak i dwoma nominalnymi napastnikami. Doliczając do tego Flaminiego i młodych Urugwajczyków muszę uznać mercato w naszym wykonaniu za bardzo udane. Co do Senderosa to jest to raczej środek doraźny, wymuszony szeregiem kontuzji w defensywie. Nie skreślałbym go jednak od razu, wiele było przykładów piłkarzy którzy po zmianie otoczenie wznosili się ze swoją grą o kilka klas wyżej. Stary także nie jest więc może jeszcze sporo pożytecznego się nauczyć. Jeżeli potwierdzą się zaś informacje o jego wypożyczeniu, uznam ten ruch zarządu za udany- nie sprawdzi się? Do widzenia. Tak jak w poprzednim sezonie Carlo miał w kadrze zauważalne braki, tak teraz ma bogactwo wyboru i ciężko w ogóle przewidywać na jaki styl gry się zdecyduje.

Podsumowując jestem bardzo mile zaskoczony aktywnością "szefostwa" na rynku transferowym, uzupełnili najbardziej newralgiczne pozycje zarówno zawodnikami do pierwszego składu jak i potencjalnymi zmiennikami (jedynie niepokój budzić może pozycja bramkarza, ale jak na razie Abbiati spisuje się całkiem dobrze). Jedyne co mnie martwi to fakt że Carlo nie miał tak naprawdę jeszcze możliwości prowadzenia przygotowań z cały zespołem. Ronaldinho i Pato dopiero wrócili z IO, Sheva i Senderos podpisani na ostatnią chwilę, Borielo, Kaka i Nesta kontuzjowani. Dlatego myślę że w pierwszych kolejkach nasza gra nie będzie rzucać na kolana i trzeba uzbroić się w odrobinę cierpliwości, zanim nowe nabytki zaadoptują się do stylu gry Milanu. Oby na Derby wszystko już ze sobą współgrało. :]

Wróć do „Włochy”