nikt nie mowi, ze hildebrand nie jest przecietnym bramkarzem. to wiedza wszyscy.
dla mnie jednak zadnego duzego bledu poza bramka de la reda nie popelnil. karny byl uderzony dosc mocno i nawet jakby sie "mocniej odbil" nie wyciagnalby tej pilki. zeby moc obronic jego reakcja musialaby byc troche szybsza.
zawsze moglby sie inaczej zachowac w sytuacji sam na sam. ale tutaj napastnik zwykle ma przewage nad bramkarzem. higuain rowniez moglby sie inaczej zachowac, a nawet spokojnie hildebranda minac niezaleznie od tego czy by sie polozyl czy nie.
wyglada na to, ze real zrobil sobie z villi cel transferowy numer jeden. ale czasu jest malo, wiec w pewnym momencie moze odpuscic, gdyby transfer sie nie powiodl. najprostsza droga dla valencii jest wlasnie nowy kontrakt. zobaczymy co na to pilkarz. real juz mial rzekomo zaproponowac wyzsza oferte.



