O meczu powiedziano i napisano już niemal wszystko,więc powtarzał nie będę.Większość moich spostrzeżeń pojawiło się już w poście Pisakk'a.Natomiast jest jedna rzecz o którą mam żal do Barajy.Od kapitana drużyny wymaga się w takim momencie (mam na myśli czerwoną kartkę dla VDV),by złapał za "ryj" drużynę i dał znak do tego,by zaatakować rywala.Tymczasem klepaliśmy sobie piłkę bez efektów.
Nie winię Emery'ego,choć mam żal o tę porażkę.Jest młodym szkoleniowcem i Real to obnażył w całej rozciągłości.Natomiast po tym co widziałem w całym dwumeczu jestem umiarkowanym optymistą przed sezonem.Wreszcie potrafiliśmy grać szybko i na jeden kontakt.
Villa kontraktu jeszcze nie przedłużył.W zeszłym tygodniu pojawiały się informacje,że info o podpisaniu nowej umowy przez Guaje zostanie ogłoszone po rewanżowym meczu.Zapewne tak by się stało gdyby nie fatalny ostatni kwadrans.Jutro z Soriano spotkać ma się Tamargo ale tematem rozmowy raczej na pewno nie będzie transfer Villi do Madrytu a finalizacja nowego kontraktu naszej 7.
Hildebrand jest niestety tylko poprawnym bramkarzem.Canete nawet w przeciętnej formie wyciągał takie piłki jak strzał De La Reda.Przyjście Renana powinno przynieść efekt.Nawet jeśli nie wywalczy miejsca w bramce to pociśnie Niemca.
Villa nie na sprzedaż,inaczej jednak sprawa ma się z dwoma pozostałymi napastnikami.O ile Zigic zrobi sobie i nam dobrze odchodząc a tyle transfer Moro byłby błędem.Pisałem niedawno,że Morientes jeśli będzie tylko zdrowy to swoje zrobi.Dał próbkę w końcówce fatalnego meczu z Realem.Turcy oferują kwotę rzędu 3,5 - 4 mln ojro.Soriano chce za niego 5 ale w moim odczuciu jest to piłkarz wart znacznie więcej.Nie mam na myśli kwoty transferowej a przydatność dla drużyny.Zdrowy el Moro to gwarancja 10 - 15 goli w sezonie.
Mówi się także o transferach do klubu.Kandydatów jest trzech:Diego Milito,Sergio Garcia i Roman Pavlyuchenko.W grę wchodzi nawet roczne wypożyczenie Milito.
I na koniec:dziś o 17 ma być oficjalna prezentacja Renana Brito.



