Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Maro juve
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 218
Rejestracja: 07 lip 2005, 15:01
Reputacja: 0

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post autor: Maro juve » 27 sie 2008, 23:06

(L)oczkerson pisze:a jak Appiah by przyszedł (podobno już prawie przesądzone, ale kto by tam prasie wierzył :P ) to byś skakał z radości :?:
Czy skakałbym? Na pewno nie. ;p Powiedzmy, że tylko dla Lucho bym się przełamał, choć akurat w moim przypadku chodzi bardziej o kontuzję nogi i dyskomfort przy skakaniu. Nie powiem jednak - Argentyńczyk na tyle by mnie ucieszył, że bym się przełamał( i połamał przy okazji).

Co do samego Appiaha - jest to zawodnik na pewno wysokiej rangi. Zastanawiam się jednak, czy wystarczającej na Juventus... Jego pierwsze podejście do Turynu było katastrofalne. Co prawda wiadomo - rozwinął się, dojrzał piłkarsko. Jednak czy wystarczająco? Nie będę kłamał, że śledziłem jego każdy mecz od odejścia z Juventusu. Nie wiem więc dokładnie jak to by dziś wyglądało. Na dzień dzisiejszy jednak wiem, że w przypadku złym - czyli pozostania Tiago, to w środku mamy duży tłok, a w takim tłoku zgubić się może talent - talent Marchisio. Ekdal jest jeszcze młody, nie ten sezon, to następny. Jednak Claudio, jeśli ma zacząć grać na wysokim poziomie i kiedyś decydować o wyglądzie Juventusu, w tym sezonie musi sobie trochę pograć, może i ogonów, ale nawet. Jeśli do tego tłoku dołączyłby Appiah, to mielibyśmy już bigos. Wierzę, że on potrafiłby sobie wywalczyć miejsce w pierwszym składzie - pytanie wtedy - po co było wydawać pieniądze na Poulsena? Sam już nie wiem. Za darmo, to chyba bym go przyjął, bo jednak takich okazji się z ręki nie wypuszcza, a ewentualne pieniądze zarobione na sprzedaży na pewno będą, nawet jeśli drugi raz Stephenowi w Juventusie nie pójdzie. A akurat problem bogactwa nas martwić nie powinien - w naszym przypadku będzie to zaleta.
(L)oczkerson pisze:czy my potrzebujemy kolejnego środkowego pomocnika (nawet po pozbyciu się Tiago), kto nie będzie wielkim wzmocniem środka pola :?:
No właśnie się zastanawiam, czy on tym wzmocnieniem by nie był ;p Co prawda Sissoko ma u nas dosyć ugruntowaną pozycję i mało kto wyobraża sobie obecnie skład Juventusu na dłużej bez niego, jednak Poulsen ma coś do udowodnienia i Appiah zaczynałby z tej samej pozycji. I być może wygrałby walkę o skład z Duńczykiem. Choć wiadomo - wielkiej różnicy by raczej nie zrobił. Ale znajdź teraz kogoś za darmo by robił różnicę ;p A chyba jedynie za darmo w tym mercato ktoś mógłby do nas jeszcze dołączyć.

Wróć do „Włochy”