strzały po pierwszej połowie 9-2
Co do Denilsona, albo on, albo Song. Wenger niestety Songa raczej na obronie widzi, więc musimy ogladać Denilsona. Dziś jednak ma mniej głupich interwencji niż w meczu z Fulham, czy Twente. Póki co ja bym nie marudził specjalnie. Dawno tak nie graliśmy [nie biorę pod uwagę meczu z Twente, bo to jacys kelnerzy w ogóle byli]
edit:
No i po meczu. 3:0 to najniższy wymiar kary [nie marudzę bo grałem na Arsenal z handi
Mecz na duży plus, tak grający Arsenal zawsze mogę ogladać.



