Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post autor: Duch » 30 sie 2008, 20:33

No i tak grającego Arsenalu się domagaliśmy. Co prawda przed meczem nie odczuwałem jakiegoś wielkiego niepokoju, ale wiedziałem, że może być różnie, szczególnie jak zobaczyłem Robina w pierwszym składzie. Holender jednak potrzebował więcej czasu żeby wejść w sezon i dzisiaj zagrał bardzo dobre zawody.

Ogólnie to nie ma się do czego przyczepić, bo cała drużyna zagrała świetnie. W końcu nie mieliśmy na boisku słabszych punktów, baa nawet Eboue dzisiaj zagrał całkiem całkiem. Oczywiście po jego grze za wiele się nie spodziewałem, ale dzisiaj ma u mnie plusa. Jak na dłoni teraz widać ile spokoju w środku pola wprowadza u nas Cesc. Przecież gdyby nasza gra wyglądała tak samo tydzień temu do Fulham by furgało jak chorągiewka. Nie ma jednak co płakać na przeszłością, ważne że na własnym podwórku punktujemy maksymalnie.

Czesiek :zwała:

Wróć do „Anglia”