Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post autor: fieldy » 31 sie 2008, 8:03

Ja też popieram Samira, nic strasznego nie zrobił, pokazał jedynie, że nie da się tak łatwo. Barton wszedł na boisko i od razu zgrywał twardziela. Kartki nie dostał, Samir mu nogi nie urwał tylko mu lekko oddał :lol: i na pewno zagranie Bartona było bardziej chamskie.
Nie jestem zwolennikiem chamskiej gry, ale jak już Barton "gra" w ten sposób [i jeszcze ten głupi uśmieszek], to nie można stać i czekać aż ci coś zrobi. Nasri dostał kartke, Barton 3 gole :D i tyle w temacie. Choć wydaje sie, że Bartona wynik meczu akurat najmniej interesuje.
Niech sie Barton cieszy, że Keown, albo Vieira już nie grają w Arsenalu, bo na podstawieniu nogi by sie nie skończyło.

P.S. Dobry był wczoraj na meczu Mike Ashley z tym browarem :pijemy: :lol2:

Wróć do „Anglia”