Nie ma co oceniać Renana, który się ,,nie napracował". Nie było widać w tym meczu braku drugiego napastnika, ale to oczywiste, że przydałby się jeszcze jeden. Saha już przeszedłdo Evertonu, więc na pewno nie wzmocni Valencii, w takim wypadku pozostaje Milito, który nie grał wczoraj z Levante, ba, nie był nawet w kadrze meczowej. Możę jest coś na rzeczy?
P.S Joaquin znalazł sięna trybunach, z kontuzjowanym Marcheną



