Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Logan
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 646
Rejestracja: 16 sie 2008, 16:44
Reputacja: 0
Lokalizacja: Marie's City

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post autor: Logan » 31 sie 2008, 12:37

To był dobry mecz Arsenalu. Wyrównany do utraty drugiej bramki.
Oby nic Robinowi się nie stało. Cholera tylko jak zacznie dobrze grac to zawsze coś musi się przypałętać :]. Niektórzy wyraźnie się oszczędzali (i słusznie) po meczu z Twente - Cesc, Nasri, Clichy(1 poł), Sagna(2 poł). Martwi trochę niepewna gra Almunii, który wyraźnie boi się wychodzić do piłek wrzucanych w pole karne. Czuje, ze zbliża się powoli czas Fabiana :)

Denilson - kolejny słaby mecz. Bramka była jednym z jego dwu dobrych zagrań. Ma głupie straty, nie wnosi spokoju do środka. Dostaje mało piłek bo reszta drużyny mu nie ufa. Ławeczka to dobre miejsce dla niego jak na razie, bo nie poczynił takiego postępu żeby chociażby zastąpić Flaminiego.

Eboue - jeden z moich ulubionych graczy Arsenalu :). Od momentu, w którym "zdemolował" na Estadio Santiago Bernabeu Robinho, w pamiętnym meczu wygranym przez The Gunners 1:0. Chłopak o wielkich możliwościach. Jeden z niewielu skrzydłowych na świecie równie mocno zorientowanych na grę do przodu jak i do tyłu. Chyba najlepiej wyprowadza piłkę w kontrataku ze wszystkich graczy Arsenalu (co pokazał wczoraj przy 2 bramce). Niesamowicie silny, dobrze się zastawiający. Prędzej on sam z siebie straci piłkę niż ktokolwiek mu ją zabierze :). Zupełnie nie rozumiem większości fanów Arsenalu, którzy uważają Iworczyka za gracza na miarę polskiej 3 ligi a nie Arsenalu :]

Wróć do „Anglia”