Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Awatar użytkownika
McSuchy
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 175
Rejestracja: 05 lip 2006, 11:38
Reputacja: 0
Lokalizacja: Psary (woj.Śląskie)

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post autor: McSuchy » 31 sie 2008, 20:04

Niestety falstart Milanu. Porażka oczywiście boli ale nie podzielam panującego tutaj pesymistycznego nastroju. Wbrew pozorom zagraliśmy niezłe spotkanie, nacieraliśmy przez większą część spotkania, ładnie operowaliśmy piłką, widać było zaangażowanie zawodników. Niestety jedyne czego zabrakło do szczęścia to gole :( Osobiście myślałem że wszystko to będzie wyglądać znacznie gorzej w inaugurującym spotkaniu, z uwagi na to że dopiero od paru dni Carlo ma do dyspozycji pełną kadrę (nie licząc oczywiście kontuzjowanych :?) Bałem się jak zaprezentuje się Ronaldinho, a on okazał się najlepszy na boisku- pokazał kawał świetnego, technicznego futbolu, pewność w grze i bardzo precyzyjne podania/dośrodkowania. Świetnie wyglądała jego współpraca z Zambrottą w drugiej połowie (który także bardzo dobrze się zaprezentował) i wygląda na to że zmiana otoczenia mu służy. Dobrze Flamini w środku pola, z taką grą raczej zagości w pierwszej drużynie na dłużej. Bardzo pewnie także Maldini który pokazał że mimo 40-stki na karku wciąż jest bardzo dobrym defensorem. Zabrakło w tym wszystkim skuteczności i wykończenia, bo okazji nie brakowało. Jednak warto wziąć pod uwagę że nasz atak w pełni formy nie jest (Sheva dopiero wraca do poważnej gry, Pato przemęczony) i myślę że trochę czasu potrzeba aby wszystko zaskoczyło. Teraz będą dwa tygodnie na spokojne przygotowania i po przerwie wszystko powinno wyglądać już lepiej. W dzisiejszym meczu lekko irytował mnie Seedorf, który niepotrzebnie spowalniał akcje (ten zarzut powtarza się z resztą już od dwóch przynajmniej sezonów). Podsumowując uważam że nie wyglądało to źle, nowe nabytki pokazały się z dobrej strony, oczywiście nie wszystko jeszcze wychodzi, obrona nie jest monolitem, atak nie wykorzystuje tego co powinien, ale patrząc na sam obraz gry (nie wynik) można z takim "chłodnym" optymizmem patrzeć w przyszłość.
myhalek_acm pisze:Piekny mecz ,brawo Panie Ansrelotti , genialny pan jest nic dodac nic ujac . Pikne wynik piekne spotaknie , piekna liga sie szykuje ,ehh nic sie nie nauczyli , . I Wszystk ojest ok ?
Bardzo konstruktywna krytyka, taka dojrzała i na wysokim poziomie :roll:
nestinho_acm pisze:Nie chce tu krytykować nikogo, ale ktoś powinien się zastanowić czy ściąganie ulubieńców albo piłkarzy wypalonych, za małą sumę nie mija się z celem.
Mogę zapytać o kogo ci chodzi? Chyba nie o Zambrotte który zaprezentował się naprawdę dobrze, swoimi rajdami i wrzutkami stwarzając niemałe zagrożenie pod bramką rywala? Przecież chyba nie o Ronaldinho który był jeżeli nie najlepszym, to jednym z najlepszych piłkarzy na boisku? Tak wiem pewnie powiesz Sheva, ale chyba "troszkę" za wcześnie aby go oceniać? Dopiero wraca do poważnej piłki po zeszłorocznej kontuzji i braku ciągłości w grze. Fakt zmarnował "setkę" ale mnie osobiście podobało się jak ustawiał się na boisku i wychodził do piłek. Myślę że trzeba dać mu trochę czasu, a szybko to zaprocentuje.

Wróć do „Włochy”