Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Awatar użytkownika
McSuchy
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 175
Rejestracja: 05 lip 2006, 11:38
Reputacja: 0
Lokalizacja: Psary (woj.Śląskie)

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post autor: McSuchy » 31 sie 2008, 21:59

myhalek_acm
Nie chodzi mi o to czy ci się gra podobała czy nie. Masz prawo do swojego zdania i możesz nie cierpieć Carlo, Silvio i całej reszty kierownictwa. Jednak poziom twojej wypowiedzi, wulgarne przekręcanie nazwiska trenera dla mnie zalatuje zwyczajnym chamstwem i brakiem kultury. Chcesz krytykować? Proszę bardzo, ale zachowaj przy tym chociaż elementarne zasady dyskusji.
myhalek_acm pisze:porazka to porazka
Owszem, jednak ja widziałem w naszej grze sens, zamysł, którego w poprzednim sezonie brakowało. I owszem porażka to porażka- z każdej można jednak wyciągnąć inne wnioski,a po tej nie widzę powodów by lamentować i obrzucać trenera błotem.
myhalek_acm pisze:pogratulowac optymizmu
Dziękuję.
myhalek_acm pisze:Niewykorzystanie tylu dogodncyh okazji to moim zdaniem nie jest gra dobra tlyko gra :!: beznadziejna :!:
Czyli określasz naszą grę jedynie w oparciu o zmarnowane sytuacje? Ja tam oprócz nieporadności strzeleckiej (za którą też pewnie odpowiada Carlo?) widziałem także dobrą grę w środku pola, płynny ruch piłki, dobre wejścia bocznych obrońców (zwłaszcza Zambro), sporą dokładność podań i zwyczajny polot przy dochodzeniu do sytuacji podbramkowych. Fakt zawiodło wykończenie, ale biorąc pod uwagę okoliczności (Sheva wraca po długiej przerwie, Pato zmęczony, a Pippo jak to Pippo- zmarnuje trzy "setki" a strzeli coś absurdalnego :wink: ) nie uważam że jakaś nadzwyczajna panika była uzasadniona.
myhalek_acm pisze:u mnie Carlo juz dawno poleciał by na zbity ryj
Na szczęście nie ty kierujesz Milanem.
myhalek_acm pisze:a u ciebie widac nie
Owszem i nigdy tego nie ukrywałem.

Wróć do „Włochy”