Nie chodzi mi o to czy ci się gra podobała czy nie. Masz prawo do swojego zdania i możesz nie cierpieć Carlo, Silvio i całej reszty kierownictwa. Jednak poziom twojej wypowiedzi, wulgarne przekręcanie nazwiska trenera dla mnie zalatuje zwyczajnym chamstwem i brakiem kultury. Chcesz krytykować? Proszę bardzo, ale zachowaj przy tym chociaż elementarne zasady dyskusji.
Owszem, jednak ja widziałem w naszej grze sens, zamysł, którego w poprzednim sezonie brakowało. I owszem porażka to porażka- z każdej można jednak wyciągnąć inne wnioski,a po tej nie widzę powodów by lamentować i obrzucać trenera błotem.myhalek_acm pisze:porazka to porazka
Dziękuję.myhalek_acm pisze:pogratulowac optymizmu
Czyli określasz naszą grę jedynie w oparciu o zmarnowane sytuacje? Ja tam oprócz nieporadności strzeleckiej (za którą też pewnie odpowiada Carlo?) widziałem także dobrą grę w środku pola, płynny ruch piłki, dobre wejścia bocznych obrońców (zwłaszcza Zambro), sporą dokładność podań i zwyczajny polot przy dochodzeniu do sytuacji podbramkowych. Fakt zawiodło wykończenie, ale biorąc pod uwagę okoliczności (Sheva wraca po długiej przerwie, Pato zmęczony, a Pippo jak to Pippo- zmarnuje trzy "setki" a strzeli coś absurdalnegomyhalek_acm pisze:Niewykorzystanie tylu dogodncyh okazji to moim zdaniem nie jest gra dobra tlyko grabeznadziejna
![]()
Na szczęście nie ty kierujesz Milanem.myhalek_acm pisze:u mnie Carlo juz dawno poleciał by na zbity ryj
Owszem i nigdy tego nie ukrywałem.myhalek_acm pisze:a u ciebie widac nie



