Meczu nie oglądałem, ale z tego co piszecie Wy, a także parę innych osób, to nie wyglądaliśmy tak źle. Dziwne, że Alex tak słabo, skoro w tych ostatnich meczach przedsezonowych był w formie wybornej. Szkoda też właśnie, że Tinkerman nie dał szansy Mrówce - skoro Alex grał piach, to Giovinco spokojnie powinien za niego się pojawić, jego gry właśnie najbardziej chyba oczekujemy my, kibice.
A Tiago ...
Teraz znowu trudny przeciwnik, bo Udine, będące naprawdę w dobrej formie. Di Natale zrobi nam z tyłka sieczkę, jeśli Mellberg będzie wolał się zawodnikom przyglądać bardziej niż im przeszkadzać.



