No niby tak ale nikt za nim nie płakał, ponoć treningi były dla niego za ciężkie i zupa za słona. Ale gdyby grał to nigdzie by nie odchodził a teraz też jakby chciano można było go zapewnić że będzie podstawowym grajkiem a i tak wchodziłby z ławki bo imo do takiego scenariusza by nam pasował. Teraz w PSG idzie mu coraz lepiej i mimo że to nie taka sama liga to jednak jest to skrzydłowy z prawdziwego zdarzenia.A Giuly to nie chciał przypadkiem sam odejść?
Ale to nadal obrońcy, wolę już Cicinho grającego z Tadkiem po prawej stronie co miało miejsce w poprzednim sezonie niż któregokolwiek z naszych obrońców samotnie na skrzydle. A z Taddeim i jednym z najlepszych skrzydłowych świata trochę przesadziłeśTaddei w formie jest jednym z najlepszych skrzydłowych świata, problem w tym, że tą forme nie zawsze maWygląda na to, że Spall świadomie przystał na Cicinho i Cassettiego jako rezerwowych prawoskrzydłowych. Może to i dobrze, zważywszy na ofensywny potencjał obu i, bądź co bądź, silną konkurencję na prawej obronie (jest jeszcze Panucci)...
W meczu o Superpuchar już tak grał, na drugim Baptista i nie mieliśmy skrzydełek żądełekNa skrzydle to może nie
Tragedii nie było ale wolałbym Di Natale z Mutu i byłoby miodzio zamiast Baptista + MenezJak dla mnie jedno z najlepszych od lat.


