[*]
Przyznam się już na wstępie żeby nie było niedomówień. To moja wina.
Nie mogłem obejrzeć rewanżowego meczu z Wisłą. Przegraliśmy.
Nie mogłem obejrzeć meczu z Numancią. Przegraliśmy.
Więcej spotkań nie opuszczę. Za wszystkie opuszczone (a w konsekwencji przegrane) mecze serdecznie żałuję.


