Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
wianuch
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2354
Rejestracja: 10 lut 2006, 21:10
Reputacja: 38
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: wianuch » 02 wrz 2008, 14:05

Nie wiem co robili gościowi w Madrycie, ale jeżeli posunoł się na tak 'drastyczny' krok to chyba wiele złego. Pomijając fakt, że Robinho cofa się sportowo, że przeszedł tam, nie dlatego, że bardzo go chcieli od początku okienka, tylko dlatego, że mają nowego właściciela, który może srać kasą bardziej niż Abramowicz, to umówmy się, że Robinho w siłowym futoblu angielskim może sobie nie poradzić. Nie zdziwie się, jak za rok powie, że nikt go tam nie kocha i wróci do Brazyli.
Co do Savioli, to może nie skreślajny go zbyt wcześnie. :P
Kontuzja Ruuda może nam przypożyć dużych kłopotów, podobniej jak np. kontuzja Ramosa :mrgreen: Jeżeli można wogóle mówić o problemie bogactwa to tylko w kwestii defesywnych pomocników. Zastanawiam się, jakby zagrał Gago, obciążając go z zadań defensywnych. IMO ma on bakcyl do atakowania, mogłoby to wyglądać nieźle.

Wróć do „Hiszpania”