ja twierdze nawet ze poszedl do najgorszej dla siebie ligi. nie bedzie mu sie podobal klimat, sposob gry, twardzi i wolno grajacy obroncy ktorzy beda go bez pardonu kosic rowno z trawa oraz zespol w ktorym zagra
pogra chwile i zacznie plakac ze chce odejsc. wroci pewnie do brazylii i bedzie tam szczesliwy niczym jrr w boca
najlepszym klubem dla niego bylby jakis klub typu atletico madryt. bo na real jest po prostu za glupi



