Skład Reprezentacji

Awatar użytkownika
Loczek
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1594
Rejestracja: 07 sty 2005, 8:53
Reputacja: 2
Lokalizacja: Na zsyłce

Post autor: Loczek » 15 lut 2005, 16:48

herdek pisze:Moja jedenastka wyglądała by tak:

Majdan - w Wiśle broni nieźle...Dudek wiele "szmat" puszcza w Liverpoolu i moim zdaniem to Majdan powinien grać w pierwszym składzie.

Kłos - Doświadczony piłkarz, podpora polskiej obrony. Razem z Tomkiem Hajto są doświadczeni.

Hajto - Tak jak Kłos, dobry doświadczony i dobrze potrafi grać głową.

Baszczyński - Myśle, że sprawdził by się w kadrze. Również w ostatnim meczu dobrze zagrał Żuraw, jednak postawiłem na Baszcza.

Bąk - Nic dodać nic ująć. Grał już w Lidze Francuskiej i napewno w reprezentacji ze swoimi kolegami tworzył by mocną obronę.

Krzynówek - W tej chwili jest w formie i gra bardzo dobrze. Stałe fragmenty powinien wszystkie on wykonywać. Z Białorusią więcej stałych fragmentów wykonywał Zurawski.

Kałużny - Nie jest już młody, jednak cały czas dobry. Pamiętam jak dwa lata temu wymiatał na środku...

Kosowski - Teraz, akurat nie jest w formie, ale jak złapie forme jest nie do przejscia. Razem z "Krzyniem" Polska miała by dobre skrzydła.

Frankowski - Gra naprawdę dobrze. Nie raz pokazał, że potrafi strzelać bramki i wydaje mi się, że trener powinien dawać cześciej mu szansę, a nie tylko czasami

Żurawski
- Z "Frankiem tworzą dobry duet napastników. W wiśle również grają dobrze. Czego chcieć jeszcze.

Korzym - Może z początku grał by słabo, jednak potem jakby się już dostosował to byłby jedym z lepszych. Janas powinien dawać szansę młodym.

Moje ustawienie 1-4-3-3

Troche się rozpisalem...
Więc: Korzym - cienizna. Ledwo łapie się do pierwszego składu w klubie, a co dopiero w kadrze. Nie widzę powodów, ażeby go powołać.
Majdan - porządny rzemieślnik. Obok Boruca i Dudka powinien grać w kadrze. Ale jako pierwszy bramkarz? Oj, nie bardzo.
Kłos i Hajto? - Ci Panowie powinni już chyba powiesić koszulki kadrowe na wieszaku. Kłos puszcza ostatnio same ,,babole" i przez niego tracimi głupie bramki. Kurizoum - piłka lecąca w kierunku bramki dotknięta przez obrońcę Wisły zawsze wpadnie do bramki. Hajto - wolny, stracił już gibkość i elastyczność. W duecie z Wałdochem tworzyli zaporę, ale jako singiel jest ... mało estetyczny :D
Kałużny w ostatnim meczu podkreslił swoją obecną formę. Panu już podziękujemy.

Wróć do „Polska”