Zaliczył kapitalny sezon w Najlepszej Lidze świata, a Ronaldinho od dwóch gra piach, a Quaresma jak na razie szalał tylko w ogórkowatej lidze, a jego kontakt z lepszą ligą skończył się tragicznie....albo kim jest Bentley, że kosztuje tyle co Quaresma, Ronaldinho czy dwóch Van der Vaartów



