To że uważam Quaresme za zawodnika o klasę lepszego od Naniego i o dużo większym doświadczeniu nie oznacza że jestem jego fanatykiem, ba ja osobiście to go nie lubie, choć umiejętności docenić potrafię. Tymczasem Nani to gnojek, który ledwo wyskoczył, a już zapłacono za nieo 25 mln, co czyni go jednym z droższych transferów ostatnich lat, a jednym z najlepszych graczy nie jest i do czołówki mu bardzo daleko. Owszem ma technikę, jest dynamiczny, ale z jego indywidulanych akcji pożytek jest znikomy, nie jest kreatywny, czyli ogolnie sobie lata, tylko niespecjalnie wiadomo po coNajpierw zachwycasz się Quaresma, który błyszczy w Portugalskiej lidze, a teraz psioczysz na Naniego, który błyszczał w tej samej lidze. Trochę konsekwencji
A jak uważasz że transfery w Anglii nie są przesadzone to zobacz za jakie pieniądze jakiej klasy zawodników kupują czołowe zespoły Serie A czy La Liga...
Real za Van Der Vaarta dał jakieś 13 mln euro
Barca za Keite 9 mln euro
JUVE za Sissoko 11 mln euro
Inter Mancieniego za 13 mln euro
Wszystko dobrzy zawodnicy, a nie kosztują jak Keane 25 mln euro a koło 10 i tych przykładów można jeszcze sporo znaleźć...


