Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
majer13
Kapitan
Kapitan
Posty: 2925
Rejestracja: 05 cze 2006, 19:57
Reputacja: 53
Lokalizacja: Miasto know - how !

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: majer13 » 04 wrz 2008, 18:18

muszeq pisze: Pff, dobre. Nie uważam, że pod wodzą Fergiego Campbell nauczy się więcej, bo niby czemu? Ramos to też wybitny szkoleniowiec. Co więcej może nauczyć więcej Campbella. Mam na myśli doświadczenia z Hiszpanii itp. Ale to nie jest najważniejsze. W Tottenhamie ogonów nie będzie grał cały czas. Bent i Pavlyuchenko nie będą grać przez cały sezon w każdym meczu. Z takim Stoke czy Hull Campbell może dostawać szanse gry od pierwszych minut. Zresztą nie staraj się być mądrzejszy od Fergusona. On dobrze wie, że w Tottenhamie Campbell będzie grał częściej. Decyzja była doskonale przeanalizowana. Ja zresztą też nie mam wątpliwości, że w barwach Kogutów będzie grał częściej. Poza tym dla piłkarza jest ważniejsza sama gra, jak najwięcej gry, a nie jak ty twierdzisz nauka od Teveza czy innego Rooneya. Co do Manucho to na pewno w hierarchii jest wyżej od Campbella. Na niektóre mecze Ferguson będzie potrzebował wysokiego napastnika, by poszerzyć pole manewru w ofensywie. Poza tym i Fergie i Gill są zachwyceni tym co prezentuje Manucho. Co do ostatniego zdania, to jeśli miało być śmiesznie albo lekki pojazd (?) no to sorry, ale nie wyszło ;) A tekst ten pozwala mi przypuszczać, że masz nie więcej niż 13 lat.
Powiedzmy że będzie grał w tych meczach z Hull czy Stoke od pierwszych minut ale sądzę że w United miałby szansę zagrać w kilku meczach LM też od pierwszych minut a w takim wypadku gdzie według Ciebie zdobywa się więcej doświadczenia grając z ogórkami w Anglii czy może z Villarealem :?: Kolejna sprawa co daje doświadczenie z Hiszpanii trenera Ramosa w Anglii :?: Tu gra jest całkiem inna i te doświadczenia raczej mu się nie przydadzą ;) Mówisz że w Kogutach będzie grał więcej o ile 2 czy 3 spotkania :?: Jeśli Ben lub Rosjanin nie będą jakoś specjalnie kontuzjowani w tym sezonie to nie widzę sensu grania Cambellem od pierwszych minut no może w kilku meczach żeby dać odpocząć innym :P Co do lekkiego pojazdu to masz rację nigdy nie marzyłem o czymś innym jak o pojechaniu Tobie ;) Twoje przypuszczenia także nie są słuszne ;)

Wróć do „Anglia”