Wątpię aby Cambell zagrał aż połowę meczów w wyjściowej jedenastce. Piszesz o Crisie on ma kontuzję więc nie wiem jaki sens jest włączania go w ta dyskusje. Mówisz sześć meczy ale zauważ że po czterech możemy przy dobrych układach mieć już zapewniony awans i w takich meczach Fergie chcą nie chcąc dałby odpocząć podstawowym zawodnika i zagrałby wtedy Frazier ;)Na moje Frazier zagra góra dziesięć meczy w wyjściowej do tego kilkanaście ogonów więc szału nie ma ... U nas zagrałby w kilku meczach od pierwszych również zaliczałby końcówki a w dodatku zagrałby może coś w LM i nie wyjeżdżaj mi że w UEAFA też jest Milan i inne Seville bo na razie grają z Wisłą i co będzie to nie wiadomo popza tym mają duży współczynnik więc na Milan chyba w fazie grupowej też jeszcze nie mogą trafićLiga Mistrzów to tylko 6 meczów grupowych. Tu nie można ryzykować, wystawiając Campbella. Nawet w przypadku plagi kontuzji w ataku zagrałby Ronaldo, a nie Campbell. A Campbell to nie jest zabawka, którą bawią się menedżerowie. Chłopak też ma ambicje. Sam Campbell stwierdził, że Ferguson doradził mu wypożyczenie, by mógł grać więcej. I żeby pozostać przy temacie, który poruszyłem: Campbell zagra na pewno więcej meczów w Tottenhamie niż u nas. Konkurencja w ataku Kogutów nie jest zbyt wielka, a u nas po przyjściu Berbatova wręcz przeciwnie. I gadki, że pod okiem Fergusona czy opieką Berbatova lepiej się rozwinie są lekko mówiąc śmieszne, bo zawodnik, by się rozwijać potrzebuje gry na najwyższym poziomie, a taki poziom gwarantuje Premiership. Lepiej niech Campbell zagra 15 meczów w Tottenhamie niż 5 u nas.



