ale w ostatecznym rozrachunku tylko to się tak naprawdę liczy. kto dziś pamięta efektowny drybling czy próbę minięcia 6 graczy. Na koniec i tak liczy się gol czy asysta, gdyby dawać oceny za wrażenia estetyczne to Robinho pozostałby w Realu i dostał 10 mln za sezon. Bo brazylijczykowi udwaało sie zagrać efektownie. Quaresma w takim razie miałby 2 złote piłki, bo na kompilacjach z youtube robi świetne sztuczki.
w pięknej piłce chodzi o połaczenie efektywności z golami i asystami. A czasem suckes daje Ci sama efektywność (grecy mistrzami europy). A czasem efektowność nie daje ci - nic (Real po pierwszej połowie rządów Queiroza)
wracając do Zidane`a, za mundial był słusznie krytkowany, długo wchodził w ten turniej, w meczach grupowych był nieobecny, pózniej nie grał za kartki by w półfinale z Chorwatami awans do finału zawdzięczać 2 golom Thurama. Potem nadszedł finał i pamiętne 2 gole. Turniej Zidane`a jako lidera i osoby mającej pociągnąć grę rep. był słaby. Francuz zaliczał pózniej lepsze turnieje.



