Nie było tych przedmiotów więcej, niż troll wymienił. Poza grupką parudziesięciu facetów, którzy tam szli pooglądać mecz "przy okazji" reszta szła naprawdę zobaczyć spotkanie poza stadionem.Yukasz pisze: To podaj, albo niech lepiej Wilmore poda z akt policyjnych że tych przedmiotów było kilka. Zresztą co to za różnica. Były i dobrze że zostały odebrane ich właścicielom.
Broni im to, że nikt nie ma dowodów na to, co tam bredzą np. na weszlo.pl, ze policja zakatowała, obrażała, itp. Nikt, kto nie zasłużył, nie dostał po głowie, inna rzecz, że reakcja policji była zbyt ostra - ale to nie była peerelowska milicja.Co najmniej dziwne bo kto komu broni iść do sądu albo choćby anonimowo przekazać te dowody aby inni na ich podstawie walczyli z policją skoro sami boją się o pracę czy coś tam jeszcze.



