uh uh uh - ktos (i wiele innych osob poza mna) smial zakwestionowac mit wielkiego yazida. i poza atakiem czysto personalnym nie uzyskalem zadnej ciekawej odpowiedzi
co czynilo yazida najwiekszym rozgrywajacym wszech czasow oraz pilkarzem lepszym niz maradona (jak ktos wczesniej pisal)
ja mam te statystyki. i wklejalem je wiele razy i na BO i na rm.pl - starsi userzy doskonale to pamietaja. ale to obronca yazida zalezy na tym by cos pokazac. chca to a nie potrafia. dlaczego? statystyki sa bardzo wazne. w kazdym sporcie. bo tylko to plus ogladanie kogos w akcji pozwala ocenic jego umiejetnosci
zawsze jest tak ze jak ktos nie umie przedstawic odpowiednich liczb to zaraz okazuje sie to sie nie liczy. a pilka nozna to prosty sport - trzeba umiec kilka podstawowych rzeczy i spelniach kilka cech o ktorych pisalem.
nie umiecie znalezc chocby ilosci asyst yazida? przeciez to proste jak drut. wynik bedzie kosmicznie wrecz smieszny. szczegolnie ze rzekomo byl najlepszym rozgrywajacym swiata
dodam ze ja nie pytam o same asysty a rowniez o ilosc strat, skutecznosc podan, podan kluczowych, etc, etc
bo tylko po zlozeniu tych czynnikow do kupy mozna starac sie cos dowodzic.



