tutaj w koncu sam to napisales i w zasadzie na tym moge zakonczyc dyskusje.
w miedzyczasie zadalem pytanie, kto byl lepszym rozgrywajacym. wskazales laudrupa. zauwaz, ze nie podwazylem tego ani slowem. mozesz tak sadzic, a dla mnie dunczyk rowniez byl wyjatkowy.
np. stwierdzenie, ze zidane byl w trojce najlepszych w historii to byla dzialka innych, wiec w to juz sie nie wtracam. niezaleznie od wszystkiego taki ranking zawsze bedzie subiektywna opinia. zawsze. niewazne jak bardzo nie lubisz opinii - tak jest i juz. twoje stwierdzenie na poczatku, ze dwoch z trzech najlepszych w historii gralo w barcelonie jest wybitnie subiektywna opinia. udowodniles ja? nie. bo sie nie da. stwierdziles, ze jacys inni tez tak sadza. super.
nie mozna rowniez stwierdzic czy przypadkiem taki di stefano byl/nie byl w tej trojce najlepszych. po prostu nie mozna.
mimo to zadalem pytanie w czym przejawiala sie wyzszosc przykladowego cruyffa nad zidanem - zapytalem o konkrety. nie odpowiedziales. bo statystyki holendra sa wlasciwie nieosiagalne - gral zbyt dawno i to jest zrozumiale. sam nawet przyznales, ze widziales go malo i duzo dla ciebie tu znacza opinie innych.
btw - pewnie na bo dalbys niektorym za brak odpowiedzi na jedno czy drugie pytanie bana "za glupote" czy cos tam
jak do tego dodasz moj poprzedni post, ktorego znacznej czesci nie skomentowales (nawet tego juz nie oczekuje bo komentarza nie wymaga) to wlasciwie nic wiecej do dodania nie mam.
pozdrawiam.



